Proszę się nie wpisywać, bo ja chcę tym razem wylosować te cudowności ;-)
niedziela, 21 lutego 2010
Candy u VIVI
Małgosia organizuje candy!
Proszę się nie wpisywać, bo ja chcę tym razem wylosować te cudowności ;-)
Proszę się nie wpisywać, bo ja chcę tym razem wylosować te cudowności ;-)
środa, 17 lutego 2010
Dziś 17 lutego
czyli Światowy Dzień Kota
Hmmmm.... Ciekawe, kiedy wróci...?
Nasz włóczęga:
A nasz olał nas sobie i poszedł już w niedzielę imprezować ;-) Nic dziwnego - łapka sprawna więc można poszaleć ;-)
Hmmmm.... Ciekawe, kiedy wróci...?
Nasz włóczęga:
żeby zobaczyć w powiększeniu trzeba jak zwykle kliknąć foto
piątek, 12 lutego 2010
APEL!!!
Apel do zimy:
" - Idź już sobie! I wróć w grudniu."
Apel do wiosny:
" - Może byś już przyszła, hę?!"
Lubię wszystkie pory roku, ale zima z wiosną mogłyby się powoli zamienić! :/
W związku z moimi apelami usunęłam z blogu śnieg i posadziłam kwiatki.
piątek, 5 lutego 2010
W zawieszeniu
Zawiesiłam się nie ja tylko komputer, i to tydzień temu. Zaatakowało go jakieś paskudztwo, ale na szczęście moja druga połowa tego paskudztwa się pozbyła :) Niestety razem z całym systemem trzeba było, więc na nowo się wszystko powoli instaluje. Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że programy do obsługi aparatu i zdjęć czekają na weekend, żeby się w kompie zainstalować :) Jak już będą to pokażę Wam fotki zaległych rzeczy i zrobię zaległe podsumowanie ubiegłego (!) roku. No i cuś nowego tyż będzie.
A na razie idę dłubać - 298 oczek, drutki nr 2,5 i caaaałe morze warkoczyków.....
Aha! Przesyłka dziś dotarła.... (po 2 tygodniach od złożenia i opłacenia zamówienia) EEEch... Nie ma to jak Zamotana Ula!
czwartek, 4 lutego 2010
Kot (c.d.)
Śpieszę z info o kocie, bo mi ulżyło (póki co). Monotemo kocur łapkę (przednią) ma całą, żadnego złamania czy zwichnięcia - co podejrzewałam. Ale żeby nie było tak różowo to ma ranę na łapce i coś mu się z niej sączy - dostał w kuper 2 zastrzyki (przeciwzapalny i antybiotyk). Jeszcze dwie wizyty go czekają u weta - na kolejne dawki antybiotyku. Mam nadzieję, że szybko się z tego wyliże. Jak przyjdzie poturbowany z podwórka to zwykle nie panikuję jak wczoraj. Ale przyszedł taki przedwczoraj i do wczoraj łapka spuchła, więc...
środa, 3 lutego 2010
Kot
Myśli zebrać nie mogę, bo nasz kot przyszedł rano na trzech łapkach - czwartą trzyma w górze, bo go pewno boli. Ale nic dziwnego skoro jest spuchnięta :-( Dziś po południu idziemy do weta.
poniedziałek, 1 lutego 2010
Krótko i na temat
Czyli:
P.S. Zrobiłam zakupy w tej pasmanterii ponad tydzień temu (w piątek) i nadal czekam (na paczkę lub odpowiedź na mój e-mail)... Trochę mnie zaczyna nosić...
- Sprężyna wróciła "do żywych" i rozdaje tutaj.
- Ruszyłam nowy projekt drutowy, który chcę skończyć do końca tego tygodnia. Trzymajcie kciuki, please!
- Lucynko: kordonki poszły jednak w kąt, bo kolejnego cosia na drutach zaczęłam.
P.S. Zrobiłam zakupy w tej pasmanterii ponad tydzień temu (w piątek) i nadal czekam (na paczkę lub odpowiedź na mój e-mail)... Trochę mnie zaczyna nosić...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

