05 luty 2010

W zawieszeniu

Zawiesiłam się nie ja tylko komputer, i to tydzień temu. Zaatakowało go jakieś paskudztwo, ale na szczęście moja druga połowa tego paskudztwa się pozbyła :)  Niestety razem z całym systemem trzeba było, więc na nowo się wszystko powoli instaluje. Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że programy do obsługi aparatu i zdjęć czekają na weekend, żeby się w kompie zainstalować :) Jak już będą to pokażę Wam fotki zaległych rzeczy i zrobię zaległe podsumowanie ubiegłego (!) roku. No i cuś nowego tyż będzie.
A na razie idę dłubać - 298 oczek, drutki nr 2,5 i caaaałe morze warkoczyków.....

Aha! Przesyłka dziś dotarła.... (po 2 tygodniach od złożenia i opłacenia zamówienia) EEEch... Nie ma to jak Zamotana Ula!


04 luty 2010

Kot (c.d.)

Śpieszę z info o kocie, bo mi ulżyło (póki co). Monotemo kocur łapkę (przednią) ma całą, żadnego złamania czy zwichnięcia - co podejrzewałam. Ale żeby nie było tak różowo to ma ranę na łapce i coś mu się z niej sączy -  dostał w kuper 2 zastrzyki (przeciwzapalny i antybiotyk). Jeszcze dwie wizyty go czekają u weta - na kolejne dawki antybiotyku. Mam nadzieję, że szybko się z tego wyliże. Jak przyjdzie poturbowany z podwórka to zwykle nie panikuję jak wczoraj. Ale przyszedł taki przedwczoraj i do wczoraj łapka spuchła, więc...
Dzięki za troskę Monotemo.

.

03 luty 2010

Kot

Myśli zebrać nie mogę, bo nasz kot przyszedł rano na trzech łapkach - czwartą trzyma w górze, bo go pewno boli. Ale nic dziwnego skoro jest spuchnięta :-(   Dziś po południu idziemy do weta.


01 luty 2010

Krótko i na temat

Czyli:

  1. Sprężyna wróciła "do żywych" i rozdaje tutaj.
  2. Ruszyłam nowy projekt drutowy, który chcę skończyć do końca tego tygodnia. Trzymajcie kciuki, please!
  3. Lucynko: kordonki poszły jednak w kąt, bo kolejnego cosia na drutach zaczęłam.

P.S. Zrobiłam zakupy w tej pasmanterii ponad tydzień temu (w piątek) i nadal czekam (na paczkę lub odpowiedź na mój e-mail)... Trochę mnie zaczyna nosić...

27 styczeń 2010

Zło czai się wszędzie

Całkiem niedawno rzuciło się na mnie... w sklepie! W pierwszej chwili nawet  nie zauważyłam, no i podstępnie choć bezczelnie mnie podeszło! Takie o:


A potem takie COŚ podobne wyjrzało z szafy:



No i teraz to pierwsze śpi w szafie, a to drugie się dłubie...

Jak obiecałam, tak odpowiadam:
Lacrima, myśli chaotyczne, maroccanmint, Mika, Zula, Anna - dziękuję! :-)  Wskutek Waszych pochwał chodzę dumna jak paw :-D


21 styczeń 2010

Krótko


Nie mam weny do pisania ostatnio (a nawet do robótek nie bardzo), więc dzisiaj bardzo krótko.
Komplet zimowy dla mnie - fiolet trochę ciemniejszy niż na zdjęciu.

Komplet wrzosowy dla mojej mamy - kwiatek to broszka


Wybaczcie "modela", ale ani głowy ani manekina nie posiadam, a ludź (czyli ja) ostatnio niefotogeniczny :-(
(w roli modela wystąpiły: balon i dzbanek szklany).

A to są mini mitenki do tego komina.


Etui z filcu na telefon komórkowy - trochę krzywe ściegi, ale to prototyp.

Dziękuję kochani, że zostawiacie słówko dla mnie - to baaaardzo mnie cieszy :-) Wybaczcie, ale na wszystkie komentarze odpowiem następnym razem.

14 styczeń 2010

Przyłapałam...

...zimę na "gorącym" uczynku ;-)


















Dagny, Monotema, Ania, Fanaberia, Lacrima - cała przyjemność po mojej stronie :-D
Lacrima - mam nadzieję :-)