niedziela, 22 sierpnia 2010

Jeszcze są wakacje

I pewno dlatego tak się rozleniwiłam jeśli chodzi o blog. Mea culpa - przyznaję się bez bicia! Ale - mimo, że nie pisałam nic, to jednak robiłam coś :) Od czerwca powstało trochę biżu (dzisiaj część, reszta później) i trochę drutowo-szydełkowych robótek.
Szydełkowo-drutowe: 3 bolerka, 1 tunika + szaliczek, broszki szydełkowe i gumki do włosów, czapeczki dla dzieci, zaczęłam sweterek.
A poniżej część biżu (reszta na zdjęciach do przejrzenia):
 

  
Komplet Swarovski dla siostry narzeczonego - na jej urodziny:
Ostatnie kolczyki dla mnie :D
Echa komentarzy:
Kochani - następnym razem, bo teraz muszę lecieć.

4 komentarze:

asieja pisze...

ładne są te Twoje wytwory
ostatnie podobają mi się najbardziej

Kurczak pisze...

urocze i delikatne ;) chociaż ja ostatnio gustuję w dużej i wyrazistej biżuterii to na kilka bym się skusiła ;)

agatheloff pisze...

Naprawdę fajna bizuteria!:)

OZDOBNICZKA pisze...

Piękna biżuteria