czwartek, 26 sierpnia 2010

CU-DOW-NOŚ-CI

Dostałam prześliczności!!! Od moteczka   :D Wczoraj otworzyłam kopertkę i.... najpierw poczułam, a potem zobaczyłam TO:


Własnoręcznie uszyta, wyszyta i wypełniona lawendą poduszeczka!!! Wszystko starannie dopracowane. Cudo po prostu! Moteczku dziękuję ogromnie!!!!!!!!  Jeszcze nie wiem czy ją wywieszę - szkoda mi jej... Będę pokazywać - z daleka, co by mi jej nie uszkodzili  ;)

5 komentarzy:

Agata pisze...

Śliczny prezent:)

asieja pisze...

rzeczywiście śliczności.

moteczek pisze...

Bardzo mi jest miło, że lawendowa podusia przypadła Ci do gustu. Nie musisz się z nią aż tak delikatnie obchodzić, bo kiedy Ci się podniszczy, daj znać, a uszykuję następną - właśnie poczyniłam odpowiednie zapasy materiałowe:))
Pozdrawiam serdecznie

Grażka pisze...

Zapraszam do zabawy "Lubię". Szczegóły u mnie na blogu :)

eve-jank pisze...

jaki uroczy prezent